poniedziałek, 23 marca 2015

Moja specjalność - tańczące koszyki ;)

Witam ponownie, na dzisiaj trochę zdjęć koszyka z wikliny papierowej. Koszyk jest polakierowany i przeznaczony do użytku domowego. W dobie segregacji śmieci i u nas w bloku trzeba to robić, więc wyplotłam koszyk na opakowania plastikowe (woreczki, kubeczki itp.), a że codziennie są wynoszone to nie musiał być gigantycznych rozmiarów (wys. ok. 20 cm). W koszyku brakuje tylko jeszcze "zawiasów" czyli spinek do kabli ;) No ale nic to w domu akurat zabrakło i trzeba się wybrać do sklepu.

Koszyk jak to na laika trochę tańczący ale nie powiem prostszy niż ostatni. Wyglądem przypomina mi trochę plastikowe solniczki co babcie wieszały przy kuchniach aby była pod ręką. No ale otwieranie, czyli klapka, miało być proste tak żeby nie bawić się z otwieraniem x razy w ciągu dnia ;)

A jak wyszło oceńcie sami ;)





















Pozdrawiam wszystkich zaglądająch i zapraszam do komentowania ;)




piątek, 6 marca 2015

Na fioletowo

Mocno długo nic nie pokazywałam a to po prostu raz, że z braku czasu, a dwa, dopadł mnie totalny dół twórczy. Nie będę ukrywać, że przez dłuższy czas po prostu nie miałam serca do dłubania w biżuterii. Dzisiaj trochę powtórki, bo znowu kulki i coś nowego w moim wykonaniu bransoletka z cubic raw.

A więc tak, użyte kolorki oczywiście TOHO: Metallic Amethyst Gun Metal (ciemne) i Opaque-Frosted Lavender (jasne).


Kolczyki wyplatane na szklanych perłach 12 mm., bigle srebrne. Wzór wymyślony przeze mnie (przynajmniej ja się z takim nie spotkałam).








Bransoletka w tych samych kolorach robiona właśnie cubic raw oraz trochę peyote przy zapięciu. Zapięcie ozdobne metalowe.












Witam nową Obserwatorkę, mam nadzieję, że rozgościsz się na dłużej ;)

Nie wiem jak u Was ale u mnie pogoda tylko na spanie, no a za to wczoraj mieliśmy godzinny atak zimy. Wiało śniegiem aż miło no ale dzisiaj już nie ma po nim śladu. Jakoś trzeba to przetrwać i wypatrywać cieplejszych dni ;)

Pozdrawiam i do kolejnego postu, który mam nadzieję, że już niedługo ;)



poniedziałek, 22 grudnia 2014

Wesołych Świąt








Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę wszystkim moim obserwatorom oraz tym co zaglądają do mnie z przypadku samych pięknych chwil w ten radosny czas.
Przede wszystkim zdrowia, spokoju oraz spełnienia marzeń i samych miłych spotkań w rodzinnym gronie.
Niech ten magiczny czas będzie dla Was czasem odpoczynku i wytchnienia od codzienności.


WESOŁYCH ŚWIĄT!!!

MARRY CHRISTMAS!!!



sobota, 15 listopada 2014

Zielone jabłuszka

Witam,
Ostatnio na zamówienie dla znajomej zrobiłam kolczyki i bransoletkę z tęczowego hematytu. Bransoletka miała pasować do tego naszyjnika i wyszła tak:







Co do kolczyków nie porozumiałyśmy się niestety ;) Początkowo miał być hematyt z wyplataną kulką w kolorze zielonego jabłuszka. Znajomej jednak taka kombinacja się nie spodobała i w rezultacie powstały kolczyki z samej kulki hematytu i metalowej przekładki. Niestety nie zdążyłam zrobić zdjęć tych drugich. A tak prezentują się kolczyki w wersji pierwszej (koraliki TOHO 11/0 sour apple opaque rainbow - o ile dobrze pamiętam):













Pozdrawiam wszystkich odwiedzających ;) Miło mi, że ktoś tu do mnie zagląda pomimo, że ostatnio mało publikuję. Jednak zapewniam przeglądam Wasze blogi chociaż nie zawsze zostawiam po sobie ślad.

Życzę miłego weekendu ;)




wtorek, 16 września 2014

Pokulkowało mnie ;)

Witam,
Dzisiaj na tapecie kolczyki - koralikowe kulki, ale nie będę się rozpisywać tylko wstawię zdjęcia ;)








Ten sam wzór, tylko inne kolory i zupełnie inny efekt ;)


A tutaj już inny wzór: kolczyki + długa podwieszka
















piątek, 5 września 2014

‎Licytacje na rzecz Julki Piskorskiej

Witam,
Zostałam poproszona o zrobienie czegoś na licytację dla chorej dziewczynki. Ostatnio sporo bawię się wyplataniem koralikowych kulek więc wybór padł na ten komplecik:














W rzeczywistości kolory są bardziej nasycone ;) Koraliki oczywiście TOHO, dodatkowo kryształki Swarovskiego w kolorze crystal AB. Bigle i krawatka srebrne, pozostałe elementy metalowe.

Komplet ten jak i więcej fantów można licytować przez FB pod tym linkiem: https://www.facebook.com/events/1408317332768214/?source=1

Jeżeli ktoś chce się dołączyć do akcji to można to robić za pośrednictwem właścicielki tego bloga


Udanego dnia życzę ;)

czwartek, 4 września 2014

Akcja "Daj włos" Fundacji Rak'n'Roll

Witam,
O tej akcji dowiedziałam się już jakiś czas temu w jednej z telewizji śniadaniowej i pomyślałam: czemu nie? No i zaczęło się zapuszczanie - długo trwało no ale w końcu się udało włosy osiągnęły odpowiednią długość po kilkakrotnym podcinaniu końcówek - kto ma długie włosy ten wie, że bez tego się nia da ;)

Mężowi zapowiedziałam, że po ślubie włosy idą pod nożyczki i w jakim celu mają służyć. Ślub się odbył już ponad miesiąc temu więc wczoraj zrobiłam mu niespodziankę - poszłam i ściełam - no ale na szczęście mężowi się mój nowy wygląd podoba ;) ufff!!!

Czy mi było żal? Ani trochę!!!! odniosłam wrażenie że to fryzjerka je ścinała z ciężkim sercem. Ale za to u mnie serducho lekkie i na głowie też leciutko, w końcu czuję wiatr na szyi ;)

A to tutaj to moje długaśne włosy ;)




Jak oddać włosy? to proste, wystarczy pójść do fryzera z poniższymi wytycznymi i poprosić o ścięcie.
1. Włosy mogą być farbowane ale nie mogą być zniszczone czy rozjaśniane
2. Muszą mieć minimum 25 cm (chodzi o długość całych włosów do ścięcia a nie warkoczyka)
3. Trzeba zapleść kilka warkoczyków i uciąć je ok 2 cm. powyżej gumki, nie należy równać nasady włosów
4. Przed ścięciem włosy muszą być umyte bez odżywki i wysuszone
5. Należy zaznaczyć nasadę włosów, tzn. włożyć karteczkę z napisem "nasada" pod górną gumkę
6. Włosy należy owinąć papierem i wysłać wraz ze swoimi danymi kontaktowymi pod adres:  Fundacja Rak'n'Roll - Wygraj Życie ul.Bagatela 10/17 00-585 Warszawa

Więcej informacji znajdziecie pod tym linkiem: https://www.facebook.com/FundacjaRaknRoll

Pozdrawiam i życzę miłego dnia ;)